środa, 24 lipca 2013

Bezglutenowe muffiny marchewkowe

Piekłam już nieraz bezglutenowe muffiny bananowe, dla odmiany postanowiłam przyrządzić muffiny z marchewką. Sposób przygotowania jest prawie taki sam, zastępujemy tylko banany marchewką i możemy dać odrobinę więcej cukru. Jak to w ciastach marchewkowych - marchewki prawie nie czuć!







Składniki (na 12 sztuk):

- 3 marchewki
- 1,5 szklanki mąk bezglutenowych ( po pół mąki gryczanej, kukurydzianej i z cieciorki)
- po łyżeczce sody i proszku do pieczenia lub 2 łyżeczki sody
- szczypta soli
- łyżeczka cynamonu
- 2 jajka
- 1/2-3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki jogurtu greckiego
- 1/2 szklanki oleju rzepakowego

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce na małych oczkach, dodajemy po kolei wszystkie składniki i mieszamy na jednolitą masę. Przekładamy ciasto do foremek (około 2-3 łyżki na formę). Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 200 stopni przez 20-25 minut na termoobiegu. 



Wersja pdf do pobrania/druku:
Bezglutenowe muffiny marchewkowe.pdf



poniedziałek, 22 lipca 2013

Ekspresowe ciastka z mąki gryczanej

Moja kolejna wariacja na temat ekspresowych ciastek. Były już ciastka z mąki razowej, z mąki 3 zboża oraz orzechowe z mąki żytniej. Teraz przyszła pora na ciastka z mąki gryczanej z dodatkiem muesli.









Składniki (na około 15 ciastek):

- 2 szklanki mąki gryczanej
- 1 szklanka (około 300g) jogurtu greckiego
- 1/4 szklanki cukru
- 1/4 szklanki oleju rzepakowego
- garść muesli
- łyżeczka sody
- szczypta soli
- łyżeczka cynamonu

Wszystkie składniki mieszamy, formujemy kulki o średnicy około 3cm, rozpłaszczamy na dłoni (dla wygody można lekko zwilżyć dłoń). Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 180 stopni, na termoobiegu przez 25 minut.






Wersja pdf do pobrania/druku:
Ekspresowe ciastka z mąki gryczanej.pdf



wtorek, 16 lipca 2013

Chleb z mąki 3 zboża na zakwasie żytnim

To mój pierwszy chleb upieczony na zakwasie żytnim i jeden z moich ulubionych. To dzięki mące 3 zboża jest taki smaczny. 










Składniki: 

- 1 szklanka zakwasu żytniego dokarmionego dzień wcześniej
- 500g mąki 3 zboża
- 1,5 szklanki wody
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka miodu
- olej i ziarna lnu ( w przypadku zwykłej formy keksowej)

Zakwas, mąkę, sól, miód i wodę mieszamy w misce (niemetalowej).

- Gdy używam zwykłej formy keksowej:
Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na 3-4 godziny aż podwoi swoją objętość. Przekładamy do formy wysmarowanej olejem i ziarnami lnu, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne 3-4 godziny aż urośnie. 

- Gdy używam formy silikonowej:
Ciasto po wymieszaniu przekładamy do formy, przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na kilka godzin aż urośnie (ja zazwyczaj zostawiam na noc, albo na czas, kiedy jestem w pracy). 





Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 200 stopni przez 60 minut (program pieczenie chleba) lub na programie konwencjonalnym (dolna/górna grzałka). Po upieczeniu wykładamy na kratkę, wierzch smarujemy wodą i zostawiamy do ostygnięcia. 







Wersja pdf do pobrania/druku:
Chleb z mąki 3 zboża na zakwasie żytnim.pdf



piątek, 12 lipca 2013

Ratatuj (ratatouille)

Już przy poście o kotletach z bakłażana pisałam o tym, jak to wymyśliłam sobie danie z bakłażanem, o którym nie wiedziałam, że posiada już nazwę. Teraz wiem, że przyrządzam ratatouille (lub jak kto woli ratatuj)...
Nie ma chyba jednej słusznej wersji tego dania. Podobnie jak z bigosem, każdy robi go trochę inaczej. Ratatuj zapewne można przygotować na setki sposobów, dodając różne składniki i przyprawy, i pewnie wyjdzie pyszne. Bo trudno go zepsuć, trzeba się tylko trzymać jednej podstawowej zasady: bakłażana koniecznie przed smażeniem posolić i odstawić, aż puści gorzki sok. Przedstawiam więc ratatuj po mojemu:

Składniki (na 4 porcje):

- 1 bakłażan
- 1 cukinia
- 3 papryki
- 3 pomidory
- 5 ząbków czosnku
- zioła (najlepiej świeże):bazylia, oregano, mięta
- sól
- przyprawy: chilli, mielona kolendra, curry, czerwona papryka, sos sojowy, ocet balsamiczny
- spora ilość oleju rzepakowego (bakłażan lubi olej:-)





Pomidora sparzamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Pomidora i paprykę kroimy w kostkę, cukinię kroimy na plastry-ćwiartki. Bakłażana kroimy w kostkę, solimy i odstawiamy na 30 min aż puści gorzki sok. Opłukujemy pod wodą i smażymy na głębokim tłuszczu (najlepiej olej rzepakowy; od innej blogerki wiem, że bakłażan na innym oleju nie wychodzi taki smaczny, ale zawsze używałam rzepakowego). Gdy jest gotowy, przekładamy do innego naczynia i mieszamy ze startymi dwoma ząbkami czosnku (już sam bakłażan z czosnkiem jest pyszny!).

 Na tym samym oleju, na którym smażyliśmy bakłażana, dusimy paprykę. Kiedy lekko zmięknie, dodajemy cukinię, na sam koniec pomidory. Gdy warzywa są miękkie, mieszamy je z bakłażanem, doprawiamy kolejnymi trzema startymi ząbkami czosnku, sosem sojowym, curry, papryką, kolendrą, chilli. Dodajemy odrobinę octu balsamicznego i chwilę dusimy. Wyłączamy palnik i dodajemy pokrojone świeże zioła: oregano, bazylię, miętę. 

Podajemy na ciepło np. z ryżem, na zimno z pieczywem. Ja podałam na liściach cykorii. Smacznego. 









Wersja pdf do pobrania/druku:





środa, 10 lipca 2013

Zakwas żytni

Jak już kiedyś wspominałam, zanim wyhodowałam zakwas żytni, najpierw udało mi się przygotować zakwas kukurydziany. Wyhodowanie zakwasu żytniego wydawało mi się niezwykle skomplikowane i czasochłonne. Poszukiwałam jakiejś prostej receptury i w końcu taką znalazłam na oczywiście bardzo popularnym blogu white plate oraz sporo przydatnych informacji tutaj. I wszystko nagle stało się jasne i proste:)












Składniki:

- mąka żytnia *
- woda - najlepiej lekko ciepła
- szklane naczynie
- papier, ścierka do przykrycia

* używam różnych typów mąki żytniej: typ 720, typ 2000(razowa), a czasem mielę ziarna żyta w blenderze (na tyle, na ile pozwalają ostrza)

Zakwas przygotowujemy przez 2-3 dni : 
- w pierwszym dniu mieszamy kubek/pół kubka mąki z taką samą ilością (lub trochę mniej) wody  i odstawiamy w ciepłe miejsce
- w drugim i ewentualnie trzecim dniu dosypujemy taką samą ilość mąki i wody jak w pierwszym dniu, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce


Mój zakwas ma konsystencję gęstego ciasta naleśnikowego, jego gęstość reguluję ilością wody (zazwyczaj wody dodaję trochę mniej niż mąki).





Zakwas jest gotowy, kiedy pojawią się w nim bąbelki i specyficzny kwaskowy zapach. Wypieki z młodego zakwasu mogą wymagać dodania drożdży, gdyż taki zakwas w przeciwieństwie do starego, może być za mało aktywny, ja jednak staram się ich nie dodawać, za to dłużej czekam, aż ciasto wyrośnie. Ponadto pieczywo bez drożdży dłużej zachowuje świeżość.

Ponieważ nie mam wagi kuchennej, a jedynie kubek z miarką i szklankę, tylko tych akcesoriów używam przy robieniu zakwasu i pieczeniu chleba. 
Przeliczyłam (choć jest to na pewno różne w zależności od typu mąki, jaką używam, że 100g zakwasu to około 1/2 szklanki). 

Do upieczenia chleba używam zazwyczaj 3/4 szklanki na 400g mąki lub 1 szklanka na 500g mąki. Powinniśmy przygotować przynajmniej 1,5 szklanki zakwasu - około pół szklanki zostaje w naczyniu, jako zaczyn do następnej partii.

Resztki zakwasu przechowujemy w lodówce, przykryty np. szmatką lub papierem. Dzień przed pieczeniem, wyciągamy z lodówki, czekamy chwilę, aby się zagrzał i dokarmiamy jednorazowo większą ilością mąki i wody. Po zużyciu zostawiamy trochę zakwasu w naczyniu i z powrotem odkładamy do lodówki.



Wersja pdf do pobrania/druku:
Zakwas żytni.pdf

czwartek, 4 lipca 2013

Rukola z truskawkami i szynką

Rukola to zdecydowanie jedna z moich ulubionych roślin kapustowatych! Tak, tak to kapusta a nie sałata, jakby się pozornie mogło wydawać. Kapusta czy sałata, smakuje wybornie; mogę ją jeść na okrągło z ciągle nowymi dodatkami. Tym razem przedstawiam bardzo sezonową sałatkę z... truskawkami. 










Składniki:

- rukola
- truskawki przekrojone na pół
- szynka typu prosciutto, szwardzwaldzka, kumpiak itp. 
- ser typu feta
- oliwki
- sos balsamiczny
- olej lniany/oliwa 

Wszystkie składniki mieszamy, polewamy olejem i sosem balsamicznym. Można także dodać suszonych pomidorów. Smacznego! 



Wersja pdf do pobrania/druku:
Rukola z truskawkami i szynką.pdf


Truskawkowy zawrót głowy 2013 Owoce z sadu i dzialki

poniedziałek, 1 lipca 2013

Młoda kapusta zasmażana

Sezon na młodą kapustę już dawno się zaczął i oczywiście jak najszybciej zakupiłam i przygotowałam kapustę zasmażaną, którą jedliśmy potem przez bite 3 dni! Zrobiłam tak jak lubię, czyli z dużą ilością przypraw, miodem i przecierem pomidorowym.










Składniki:

- 1 główka młodej kapusty
- 1 cebula
- 1-2 marchewki ( można pominąć)
- boczek, wędliny (np. ścinki) lub kiełbasa
- mały przecier pomidory/ ketchup/ pomidor
- 1 łyżka miodu
- 1-2 ząbki czosnku
- 1-2 łyżki mąki
- kilka ziaren ziela angielskiego
- liść laurowy
- przyprawy (sól, tymianek, cząber, rozmaryn, kminek, kurkuma, papryka czerwona, chilli, świeża lub suszona kolendra)
- świeży koperek


Z kapusty wycinamy głąb, drobno szatkujemy (również marchewkę), zalewamy wodą i wraz z liściem laurowym i zielem angielskim gotujemy około 30-40 minut. Pod koniec odlewamy nadmiar wody (jeśli taki jest).Na patelni dobrze wysmażamy wędliny, dodajemy pokrojoną cebulę. Kiedy cebula jest miękka, dodajemy łyżkę miodu, zmiażdżony czosnek i przecier pomidorowy. Chwilę smażymy, dodajemy kilka łyżek wody z kapusty i mąkę. Otrzymaną zasmażkę dodajemy do kapusty, wszystko mieszamy, doprawiamy przyprawami. Podajemy posypane świeżym koperkiem. Pyszna z młodymi ziemniakami!



Wersja pdf do pobrania/druku:
Młoda kapusta zasmażana.pdf