wtorek, 25 czerwca 2013

Kotlety z bakłażana

Kiedy wymyśliłam kotlety z bakłażana, było to warzywo mało znane w Polsce, choć dostępne w hipermarketach. Nieraz jednak spotkałam się z sytuacją, że pani w kasie lub ktoś w sklepie, pytał się mnie "co ja właściwie z tym bakłażanem robię?" A ja wtedy przyrządzałam go na swój polski sposób w panierce lub w postaci sałatki na ciepło lub zimno czyli ratatouille, która wtedy nie miała jeszcze dla mnie nazwy..., właściwie próbowałam odtworzyć to, czym się zajadałam na ukraińskich placach. No ale do rzeczy: kotlety z bakłażana są tak smaczne i pożywne, że spokojnie zastępują te klasyczne mięsne. Idealnie komponują się z ryżem, są również smaczne na zimno. Trzeba tylko trafić/wybrać sztukę bakłażana jędrną, która lekko ugina się pod palcami, z gładką, świecącą fioletowo-bordową skórą. 


Składniki:

- bakłażan
- jajko
- mąka pszenna
- kilka ząbków czosnku
- przyprawa do kurczaka Prymat
- sól
- olej rzepakowy do smażenia





Z bakłażana odcinamy zieloną końcówkę, bakłażana kroimy w poprzek na plastry o grubości 1 cm. Solimy i odstawiamy na 20-30 minut, żeby puścił wodę. Spłukujemy sól z wodą (pozbywamy się goryczy) i nacieramy każdy plaster zmiażdżonym ząbkiem czosnku i przyprawą do kurczaka. Każdy plaster obtaczamy w mące, jajku i ponownie w mące (można w bułce tartej, ale uważam, że w mące są smaczniejsze). Smażymy na głębokim, rozgrzanym tłuszczu kilka minut z jednej i drugiej strony. Kiedy lekko zmiękną, można podczas smażenia środek plastrów przycisnąć np. widelcem. Podajemy np. z ryżem. 






Wersja pdf do pobrania/druku:
Kotlety z bakłażana.pdf

piątek, 21 czerwca 2013

Sałatka z rukoli i łososia

Kolejna sałatka z rukoli, tym razem wersja z łososiem. Jadłam ją u kolegi i postanowiłam odtworzyć w domu. A jak to sałatki z rukoli -  przygotowuje się je szybko i prosto, i od razu można ( a nawet trzeba!) skonsumować.









Składniki:

- rukola
- łosoś
- płatki migdałów
- kiełki
- ocet balsamiczny
- oliwa/olej/olej lniany


Łososia rwiemy na kawałki, mieszamy z rukolą, posypujemy płatkami migdałów, kiełkami, polewamy octem balsamicznym i oliwą. 






Wersja pdf do pobrania/druku:
Sałatka z rukoli i łososia.pdf




Kolacja w czasie sesji!

wtorek, 18 czerwca 2013

Pieczonki

Pieczonki czyli zapiekanka z ziemniaków z warzywami i boczkiem to danie, które najlepiej smakuje na świeżym powietrzu, kiedy przyrządza się je w garnku żeliwnym, zawieszonym nad ogniskiem. Na ognisko miejsce bym znalazła, gorzej ze świeżym powietrzem i żeliwnym garnkiem, pozostaje mi więc przygotowanie zapiekanki w piekarniku. Wychodzi bardzo smaczna, choć nie pachnie dymem z ogniska...





Składniki (na 4 porcje):

- około 10 ziemniaków
- 2 marchewki
- 2-4 cebule
- kilka ząbków czosnku
- około 250 g boczku (ja użyłam surowy wędzony)
- mały burak
- sól, pieprz ziołowy
- przyprawy (ja użyłam: rozmaryn, tymianek, cząber, majeranek, estragon, kurkuma, czerwona papryka)




Buraka i cebulę obieramy ze skórki, resztę warzyw pozostawiamy nieobrane. Wszystko poza czosnkiem kroimy w plastry, układamy w naczyniu żaroodpornym warstwami kolejno od dołu: boczek, ziemniaki, cebula, czosnek, marchew, burak; posypujemy przyprawami i układamy kolejną warstwę/warstwy, każdą posypujemy przyprawami. Można dodać odrobinę oleju. Pieczemy w piekarniku na termoobiegu w 180 stopniach przez około 1,5-2h. Podajemy np. z kwaśnym mlekiem lub maślanką.  






Wersja pdf do pobrania/druku:
Pieczonki.pdf





Kolacja w czasie sesji!

piątek, 14 czerwca 2013

Chleb bezglutenowy na zakwasie kukurydzianym


To pierwszy chleb na zakwasie jaki upiekłam, jeden z moich ulubionych. Ponieważ jest to chleb z mąk bezglutenowych i nie zawiera drożdży, nie wyrasta zbyt mocno. Za to długo zachowuje świeżość, jest wilgotny, w konsystencju zbity i bardzo sycący. Tak jak w przypadku zakwasu kukurydzianego i tym razem wzorowałam się na przepisie z bloga Arnikowa Kuchnia, zmieniłam jednak nieco składniki i sposób przygotowania. 




Składniki ( na 1 keksówkę silikonową*):

- 1-1,5 szklanki zakwasu kukurydzianego, dokarmionego dzień wcześniej
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki kukurydzianej
- 1/2 szklanki mąki z cieciorki
- 2 płaskie łyżeczki soli
- 2 łyżki miodu (można pominąć)
- 4 łyżki siemienia lnianego, 2 szklanki wody
- ziarna słonecznika, dyni itp. (opcjonalnie) 
- dodatkowo 1/2-3/4 szklanki wody






Siemię lniane gotujemy z wodą przez około 15 minut, chłodzimy i rozdrabniamy blenderem - otrzymamy pieniący się "glut". Zakwas mieszamy z solą, miodem, mąką, ziarnami, dodajemy wodę z siemieniem oraz wodę nieprzegotowaną (1/2-3/4 szklanki). Przekładamy do formy silikonowej, przykrywamy ścierką i odstawiamy na kilka godzin, aż wyrośnie. Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 200 stopni przez 60-70 minut na programie "Chleb"(mój piekarnik ma taki program - Chleb lub Pizza) lub na programie konwencjonalnym (dolna/górna grzałka). Po upieczeniu wyciągamy z formy i chłodzimy na kratce. 

* odkąd używam formy silikonowej, wymieszane ciasto przelewam od razu do formy i czekam aż wyrośnie, gdy używałam formy z metalu, najpierw ciasto wyrastało przez parę godzin w misce a następnie w formie; z silikonową jest zdecydowanie łatwiej. Do silikonu ciasto nie przywiera, w przypadku formy z metalu, smarowałam wnętrze olejem i posypywałam suchymi ziarnami siemienia lnianego. 





Wersja pdf do pobrania/druku:
Chleb bezglutenowy na zakwasie kukurydzianym.pdf




środa, 12 czerwca 2013

Zakwas kukurudziany

Długo przygotowywałam się do zrobienia zakwasu. Obawiałam się że wymaga to, nawet nie tyle co pracy a dużo czasu, a tego u mnie zdecydowanie za mało, żeby ślęczeć w kuchni i doglądać czy zakwas się uda. Okazało się jednak, że tak na prawdę, parę minut wieczorem w zupełności wystarczy.

 Wszystko na opak i pierwszy zakwas, który zrobiłam, to wcale nie był z mąki żytniej... a z mąki kukurydzianej. Tak na prawdę, to ten pierwszy pierwszy się nie udał, bo spleśniał...Ale ten pierwszy drugi ma się dobrze do dziś...i oby jak najdłużej...nie pleśniał...Przepis na zakwas podpatrzyłam na blogu Arnikowa kuchnia.







Składniki:

- szklane naczynie
- papier, ścierka do przykrycia
- mąka kukurydziana
- woda - najlepiej mineralna gazowana
- sok z cytryny

Zakwas przygotowujemy przez kilka dni (3-5): 
- w pierwszym dniu mieszamy kilka łyżek mąki z wodą mineralną i odrobiną soku z cytryn - do otrzymania konsystencji ciasta naleśnikowego i odstawiamy w ciepłe miejsce
- w kolejnych dniach dosypujemy mąkę, wodę i sok z cytryny, wszystko mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce




Zakwas jest gotowy, kiedy pojawią się w nim bąbelki i specyficzny kwaskowy zapach. Wypieki z młodego zakwasu mogą wymagać dodania drożdży, gdyż taki zakwas w przeciwieństwie do starego może być za mało aktywny, ja jednak staram się ich nie dodawać, za to dłużej czekam, aż ciasto wyrośnie. 

Powinniśmy przygotować przynajmniej 1-1,5 szklanki zakwas - tyle potrzebujemy na 1 bochenek plus 2-3 łyżki, które zostawiamy jako zaczyn do następnej partii. Resztki zakwasu przechowujemy w lodówce, przykryty np. szmatką lub papierem. Dzień przed pieczeniem, wyciągamy z lodówki i dokarmiamy jednorazowo większą ilością mąki i wody z sokiem z cytryny. Po zużyciu zostawiamy trochę zakwasu w naczyniu i z powrotem odkładamy do lodówki.


Wersja pdf do pobrania/druku:
Zakwas kukurydziany.pdf




piątek, 7 czerwca 2013

Słodko-kwaśna sałatka z rukoli

Rukola jest smaczna sama w sobie, ma ostry posmak, więc nie wymaga wielu dodatków. Tym razem postanowiłam jednak przyrządzić sałatkę z wielu składników a najciekawsza w tym zestawieniu wydaje się być żurawina. Połączenie ostrej rukoli ze słodko-kwaśną żurawiną wypada zaskakująco smacznie. 







Składniki:

- rukola
- suszona żurawina
- suszone pomidory w oleju
- czarne oliwki
- rzodkiewka
- pomidorki czereśniowe
- ser typu feta
- olej z suszonych pomidorów


Fetę kroimy w kostkę, rzodkiewkę, pomidorki czereśniowe i suszone na mniejsze kawałki; mieszamy wszystkie składniki i polewamy olejem z suszonych pomidorów. Smacznego.






Wersja pdf do pobrania/druku:
Słodko - kwaśna sałatka z rukoli.pdf








Kolacja w czasie sesji!

wtorek, 4 czerwca 2013

Najprostsza sałatka z rukoli

Trochę wiosny na talerzu, pomimo że za oknem ciągle szaro i pada... Prościej już się chyba nie da! Trzy składniki + oliwa i mamy pyszną sałatkę, którą możemy się zajadać na śniadanie, obiad i kolację. Polecam spróbować.









Składniki:

- rukola
- ser typu feta 
- pomidorki koktajlowe
- oliwa/olej

Fetę kroimy w kostkę, pomidorki na połówki, mieszamy z rukolą i polewamy oliwą. Smacznego!






Wersja pdf do pobrania/druku:
Najprostsza sałatka z rukoli.pdf


Kolacja w czasie sesji!