poniedziałek, 29 grudnia 2014

Placki buraczane


O tych plackach słyszałam już bardzo dawno od pewnego "dobrego duszka", że są niesamowicie smaczne. Ja jednak do tej pory niespecjalnie przepadałam za burakami w ogóle, co też ma odzwierciedlenie w przepisach, jakie zamieszczałam na blogu. Teraz niechybnie się to zmieni, bo burak "przemówił" do mnie z zupełnie nowego kulinarnego wymiaru. Zaczęło się od zupy krem z pieczonych buraków, którą miałam okazję spróbować na krakowskim zimowym foodstocku. Koniecznie muszę taką zrobić w domu. Ale póki co przedstawiam wyjątkowe w smaku i bardzo proste w wykonaniu placki buraczane. Wykonuje się je identycznie jak placki ziemniaczane, ja jednak zrobiłam je w wersji bezglutenowej. Ale spokojnie można użyć zwykłej mąki pszennej.

Składniki (porcja dla 2óch osób):

- 1/2 kg buraków
- 2 małe jajka
- 3-4 łyżki mąki jaglanej 
- łyżeczka soli
- można dodać kilka ząbków czosnku, choć nie jest to konieczne
- olej

Buraki obieramy ze skóry, siekamy w blenderze lub ścieramy na tarce na dużych oczkach. Mieszamy z jajkiem, mąką i solą. Rozgrzewamy mocno patelnię z tłuszczem. Smażymy małe i cienkie placki z obu stron aż się zrumienią ( na jeden placek - jedna kopiasta łyżka masy) uważając, żeby się nie rozwaliły (są bardziej delikatne niż placki ziemniaczane). W trakcie możemy dodać trochę mąki do surowej masy, gdyż burak wydziela sporo soku. Zjadamy (pyszne są z jogurtem greckim albo śmietaną). 




Misa na zdjeciu to ceramiczny kwiat, który otrzymałam w prezencie od autorów bloga artystycznaceramika.blogspot.com.








poniedziałek, 22 grudnia 2014

Bezglutenowa sałatka makaronowa z tuńczykiem

Bezglutenowa sałatka z makaronu kukurydzianego to moja propozycja na szybkie i sycące danie w wersji na ciepło lub zimno. Ilość składników można komponować wedle uznania, taka sałatka wiele przyjmie:)










Składniki:


- 200 makaronu z kukurydzy (jeśli nie unikacie glutenu, można zastąpić makaronem pszenicznym)
- 1/3 masła
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- kilka anchovis pokrojonych na mniejsze kawałki
- puszka cieciorki
- puszka kukurydzy
- kilka czarnych oliwek
- kilka jabłuszek kaparowych
- kilka suszonych pomidorów w oleju
- garść orzechów nerkowca
- por pokrojony
- pieprz ziołowy
- mrożona/suszona mięta


Makaron gotujemy al dente, przekładamy do woka , dodajemy masło oraz dodatki ( tuńczyk, anchovis, cieciorkę, kukurydzę, pokrojone oliwki i jabłuszka kaparowe, suszone pomidory, orzechy), posypujemy pieprzem ziołowym, mieszamy i podgrzewamy. Wyłączamy i dodajemy miętę oraz białą część pora pokrojoną w plastry. 


Koty w tle to ceramiczne rękodzieło jednego z autorów bloga artystycznaceramika.blogspot.com 




piątek, 12 grudnia 2014

Wegańskie pieczonki z bakłażanem

Wegańska wersja pieczonek. Zamiast mięsa sycący bakłażan. Tym razem upiekłam w garnku żeliwnym, który jest idealny do tego typu dań. Ostatnio właściwie wszystko co się da, piekę w tym garnku. Jeden z lepszych prezentów, jaki otrzymałam:) Niestety udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie, po czym padła mi bateria w aparacie...






Składniki:

- 1 bakłażan
- kilka ziemniaków
- 1 marchew
- 1 pietruszka
- całe ząbki czosnku, obrane
- można dodać seler, buraka, cebulę itp.
- oliwa/olej
- sól / pieprz
- ulubione przyprawy ( curry, kurkuma, papryka słodka, oregano, cząber itp)

Bakłażana kroimy w kostkę lub plastry, solimy i odstawiamy na 20-30 minut aż puści sok. Opłukujemy pod wodą. Resztę warzyw myjemy ( ja obieram ze skórki jedynie cebulę, seler i buraka, ale co kto woli) i kroimy w plastry. Garnek żeliwny lub naczynie żaroodporne smarujemy oliwą. Układamy dowolnie warzywa razem z bakłażanem i ząbkami czosnku, posypujemy przyprawami, mieszamy. Polewamy obficie oliwą. Przykrywamy i pieczemy w 200 stopniach na termoobiegu około 1,5 godziny. 









poniedziałek, 8 grudnia 2014

Pieczona dynia hokkaido


Potrawy z dyni opanowały pewnie już cały blogerski kulinarny (i nie tylko) świat a u mnie jak zawsze wszystko z dużym opóźnieniem. Właściwie "duży" to za słabe słowo, ogromny, przeogromny byłoby właściwsze...No bo jak nazwać fakt, że pieczoną dynią hokkaido i wariacjami z jej udziałem zajadam się od września 2013 roku (!) ale dopiero teraz udało mi się zrobić jakiekolwiek zdjęcia. Zawsze jakoś tak znikała za szybko... Tym razem zaopatrzyłam się jesienią w pokaźną ilość dyni, która teraz leży sobie w piwnicy i cichutko czeka na swoją kolej. W tym roku ( i następnym) już mi jej nie zabraknie. Więc do dzieła, zacznijmy od najprostszego: pieczona dynia hokkaido.

Składniki:

- 1 dynia hokkaido
- oliwa/olej
- sól
- curry/kurkuma

Dynię hokkaido myjemy, NIE obieramy, kroimy na pół, wykrawamy środek z pestkami. Kroimy na 2-3 cm kostki, wykładamy na blasze. Posypujemy solą, curry, polewamy oliwą i mieszamy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 200 stopni, na termoobiegu przez około 30-35 minut. W połowie pieczenia można przemieszać. Zjadamy samą lub jako dodatek. 












wtorek, 4 listopada 2014

Bezglutenowe ciasto marchewkowe


Wypieki z marchewki należą do moich ulubionych. Kiedy więc odkryłam na stronie MojeWypieki przepis na najlepsze ciasto marchewkowe, szybko z niego skorzystałam. Pierwsza wersja była dokładnym odwzorowaniem przepisu ze strony, jednak masa z serka philadelphia była dla mnie zdecydowanie za słodka. W kolejnej mocno ograniczyłam cukier, zmieniłam formułę na masę serową i zamieniłam zwykłą mąkę pszenną na mąkę razową aż w końcu wykorzystałam mąkę owsianą i tak powstało najlepsze bezglutenowe ciasto marchewkowe.



Składniki na ciasto ( na okrągłą formę o średnicy 20cm):

- szklanka mąki owsianej ( bezglutenowcy powinni zwrócić uwagę czy mąka ma znak kłosa)
- 1/2 szklanki brązowego cukru (100 g)
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/4 łyżeczki soli
- 3 goździki  i  2 ziela angielskie rozgniecione w moździerzu
- 2 jajka
- 1/3 szklanki oleju rzepakowego
- 1 szklanka startej na średnich oczkach marchwii
- 1 szklanka zmielonych orzechów włoskich
- 1/2 szklanki zmiksowanego ananasa z puszki (odsączony)


Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej.

Żółtka oddzielamy od białek i ubijamy pianę z białek.
W jednym naczyniu mieszamy składniki suche: mąkę, cukier, sól, sodę, przyprawy. Przesiewamy.
W drugim naczyniu mieszamy żółtka, olej, marchewkę, orzechy, ananasa. Łączymy zawartość obu naczyń i delikatnie mieszamy z pianą z białek. 

Formę wykładamy papierem do pieczenia (w przypadku formy z silikonu  pomijamy ten etap). Do formy wlewamy ciasto, wkładamy do piekarnika i pieczemy w 175 stopniach (dolna/górna grzałka) około 40-45 minut (do suchego patyczka). Zostawiamy do ostygnięcia.

Krem z serka śmietankowego*:

- 300 g serka śmietankowego
- 1/2 szklanki cukru pudru (70g)
* serek o zawartości tłuszczu min. 20% np. Philadelphia, Almette, Delicate z Biedronki, Giorno z Tesco itp

Serek przekładamy do rondla, podgrzewamy, dodajemy cukier, mieszamy do otrzymania jednolitej masy. Zostawiamy do ostygnięcia. Wystudzone ciasto przekrawamy wzdłuż, połową kremu przekładamy ciasto, resztę rozsmarowujemy na górze. Wkładamy do lodówki. Najlepsze na drugi dzień. 














środa, 29 października 2014

Chleb z serami na zakwasie i drożdżach, z garnka żeliwnego

Jest pyszny, nieziemski, po prostu uwielbiam. A jeszcze jak się podpiecze w tosterze, niebo...! Przepis jest wzorowany na chlebie cypryjskim z pracowni wypieków.














Składniki:

- 250 g mąki pszennej chlebowej typ 720
- 250 g mąki orkiszowej razowej 
- 50 g aktywnego zakwasu żytniego
- 7 g drożdży instant
- 2 łyżeczki soli
- 50 g oliwy lub smakowego oleju (użyłam oleju z pistacji)
- 300 g wody
- garść pokruszonych/ pokrojonych w kostkę serów np. gorgonzola, pecorino, parmezan itp.

Wszystkie składniki poza serami mieszamy. Ciasto wykładamy na blat obsypany mąką, ugniatamy, wykładamy kawałki serów na ciasto, składamy i formujemy kulę. Przekładamy do miski wysmarowanej olejem. Przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce (najlepiej do piekarnika pod lampkę) na około 1-3h. 

Przekładamy na blat obsypany mąką, delikatnie naciskamy i formujemy kulę. Kładziemy na ściereczce lub w koszyku wyłożonym ścierką i obsypanym mąką, przykrywamy. Odstawiamy do piekarnika pod lampkę na około 1h. 

Nagrzewamy garnek żeliwny (30min, 250st), przekładamy chleb do garnka, przykrywamy i pieczemy 30 min w 250 st, następnie ściągamy przykrywkę i dopiekamy 20-30 min. Wykładamy na kratkę i spryskujemy wodą. Zostawiamy do ostygnięcia.




Przydatne filmiki:
Jak złożyć ciasto, uformować kulę i piec w garnku żeliwnym:
link1
link2
link3,
link4,
link5:






wtorek, 21 października 2014

Bezglutenowe bułeczki z kaszki kukurydzianej na mleku

Kiedyś z braku pieczywa i potrzeby jego zjedzenia wymyśliłam i upiekłam takie oto bułeczki. Mocno kukurydziane, bo już dość długo zalegała mi w szafce kasza kukurydziana i nie miałam na nią pomysłu. Do tego mój ulubiony dodatek - mąka z cieciorki. Wyszły dość ciężkie, wilgotne i bardzo sycące.












Składniki (na 5 sztuk):

- 2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki kaszki kukurydzianej
- 2 kostki lodu
- 1,5 szklanki mąki z cieciorki
- po 1/2 łyżeczki soli, cukru i sody
- 1 jajko
- olej i siemię lniane do wysmarowania formy

Mleko gotujemy z kaszką kukurydzianą aż zgęstnieje (około 3 minuty). Zostawiamy do ostygnięcia lub przyśpieszamy ten proces poprzez dodanie kostek lodu. Do zimnej masy dodajemy mąkę z cieciorki, sól, cukier, sodę - wszystko mieszamy. Na koniec jajko i ponownie mieszamy. 
Przekładamy do formy na muffiny wysmarowanej olejem i obsypanej siemieniem lnianym. Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 180 stopni, na termoobiegu przez około 20 min.













środa, 15 października 2014

Chleb 3 zboża z mąką owsianą


Chleby piekę praktycznie co tydzień, zmieniając proporcje mąki i dodatki. Nie wszystko zapisuję i nie wszystko fotografuję, ten jednak smakował mi wyjątkowo, więc postanowiłam zamieścić go na blogu, pomimo że do chleba 3 zboża dodałam jedynie mąki owsianej.









Składniki ( na 1 keksówkę silikonową):

- 100 - 150 g aktywnego zakwasu żytniego 
- 300 g mąki 3 zboża
- 200 g mąki owsianej
- około 1,5 szklanki wody 
- garść siemienia lnianego
- łyżeczka soli


Zakwas mieszamy mikserem z mąką, solą i siemieniem, dodajemy około 1,5 szklanki wody ( konsystencja powinna być zwarta, nie za płynna). Mieszamy kilka minut. Ciasto powinno wytworzyć siatkę glutenową. Ciasto przekładamy do formy (do silikonowej formy ciasto nie przywiera, więc niczym jej nie smarujemy), przykrywamy ręcznikiem papierowym i odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka godzin, aż podrośnie. Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 200 stopni (dolna/górna grzałka, pieczenie konwekcyjne). 
Wyciągamy z formy i wykładamy na kratkę, spryskujemy wierzch wodą . Zostawiamy do ostygnięcia. 




 
 

 






środa, 8 października 2014

Wegańskie, bezglutenowe ciastka owsiane


Kolejny przepis zgapiony z bloga garnkofilia, który urzekł moje podniebienie. Mąka owsiana, orzechy i suszone owoce - cud, miód!













Składniki:

- 250 g mąki owsianej (2,5 szklanki) - dla bezglutenowców koniecznie ze znakiem przekreślonego kłosa
- 100 g migdałów
- 100 g orzechów włoskich
- 80 g obranego slonecznika (1/2 szklanki)
- 90 g mieszanki rodzynek, żurawiny, goi (2/3 szklanki)
- 3 lyżki miodu (weganie mogą zastąpić cukrem, syropem z agawy itp)
- 2/3 szklanki wody


Orzechy włoskie, migdały i słonecznik mielimy. Suszone owoce (rodzynki, żurawina, goja) namaczamy przez kilka minut w ciepłej wodzie, odsączamy. Mieszamy wszystkie składniki, kontrolując ilość dodawanej wody. Powinna powstać masa, z której da się uformować kulki. Formujemy kulki, które rozpłaszczamy dłonią. Wykladamy na na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy na termoobiegu w 180 stopniach przez około 30 minut.


 







wtorek, 30 września 2014

Chleb z pieczonymi ziemniakami i czosnkiem na drożdżach, z garnka żeliwnego

Rzadko piekę chleby na samych drożdżach, ten jest "drożdżową" wersją chleba z ziemniakami na zakwasie. Nie wiem, który smaczniejszy. Jako smakosz ziemniaków w każdej postaci nie umiem wybrać. Ta wersja jest na pewno łatwiejsza i mniej czasochłonna. Najlepiej upiec oba!

 








Składniki:

- 100 g mąki pszennej śrutownik (można użyć razowej)
- 200 g mąki orkiszowej razowej
- 300 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka drożdży instant
- 300 g wody
- 1,5 łyzeczki soli
- 300 g ziemniaków z czosnkiem (upieczonych według tego przepisu

Wszystkie składniki poza ziemniakami mieszamy i przekładamy do miski wysmarowanej olejem. Przykrywamy folią i odstawiamy do piekarnika pod włączoną lampkę na 1-2h. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wykładamy ciasto na blat obsypany mąką i składamy ciasto (na tym etapie dodajemy ziemniaki). Formujemy kulę i przekładamy do koszyka wyłożonego ściereczką i obficie obsypanego mąką. Przykrywamy sciereczką. Odstawiamy do piekarnika pod lampkę na ok 1-2h. 

Nagrzewamy garnek żeliwny (30 min w 250 stopniach), przekładamy chleb do garnka, przykrywamy i pieczemy 30 min. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy w 230 st przez 30 min (czas może się różnić w zależności od piekarnika). 

Wykładamy na kratkę, spryskujemy wierzch wodą i zostawiamy do ostygnięcia.

Jak złożyć ciasto, uformować kulę i piec w garnku żeliwnym, odsylam do filmików:
link1
link2
link3,
link4,
link5















wtorek, 23 września 2014

Wegański, bezglutenowy słodki chlebek

Jakiś czas temu trafiłam na bardzo smacznego bloga kulinarnego, na którym autorka  przedstawia baardzo zdrowe jedzonko. Postanowiłam więc przygotować jakieś zdrowe i smaczne danie, ale jako że aktualnie nie posiadałam wszystkich potrzebnych składników, to użyłam tych dostępnych w mojej kuchni. Zapraszam więc na pyszny, bezglutenowy, wegański chlebek z suszonymi owocami i nasionami. Wzorowałam się na tym przepisie: garnkofilia. 





Składniki:

- 80 g suszonych owoców (mango, ananas itp)
- 80 g suszonej żurawiny
- 1/2 szklanki mąki owsianej (bezglutenowcy muszą zwrócić uwagę, aby mąka była faktycznie bezglutenowa)
- 1/2 szklanki mąki żołędziowej ( suma obu mąk to około 120g)
- 1/2 szklanki siemienia lnianego (85g)
- 1/4 szklanki sezamu (30g)
- 1/4 szklanki obranego słonecznika (40g)
- 1/4 szklanki pestek dyni (40g)
- 1 nasiono kardamonu rozgniecione w moździerzu
- szczypta soli


Suszone owoce wraz z żurawiną wkładamy do naczynia i zalewamy wrzątkiem. Wyjmujemy po około 15 minutach i rozdrabniamy w młynku. Mieszamy z resztą składników (mąka, nasiona itd). Dodajemy wodę pozostałą z suszonych owoców  (taką ilość aby masa nie była zbyt rzadka, ale trzymała się całości). Blachę do pieczenia wykładamy papierem. Łyżką wykładamy masę na blaszkę, rozprowadzamy mokrym wałkiem. Pieczemy w piekarniku wstępnie nagrzanym na 180 stopni, na termoobiegu około 30-40 minut. Po wyjęciu,  jeszcze ciepłe kroimy nożem do pizzy na prostokąty. 
 
 










czwartek, 18 września 2014

Frytki dla leniwych - najsmaczniejsze


Lubię gotować ale jestem leniwa i najbardziej odpowiadają mi przepisy, w których danie robi się samo przy mojej niewielkiej pomocy. Jeśli nie muszę, to nie obieram skórek z owoców i warzyw, nie robię wymyślych kremów, ciasta wybieram tylko takie, których przygotowanie nie przekracza 30 minut. Tak więc z mojego lenistwa, zupełnie przypadkowo odkryłam najsmaczniejsze frytki, jakie do tej pory jadłam. Możecie wierzyc lub nie, ale kto ich spróbował, był zdziwiony i miło zaskoczony smakiem. Frytki z nieobranych ziemniaków, smażone w oleju są pyszne, lekko słodkawe i wcale nie potrzebują soli do smaku. 



Składniki:

- ziemniaki nieobrane, dokładnie umyte, najlepiej niezbyt stare
- olej rzepakowy ( w ilości, która przykryje frytki i pozwoli im się swobodnie smażyć)
- można dodać nieobranej, umytej marchewki, która jest równie smaczna jako frytka ;)



Ziemniaki (i ewentualnie marchew) myjemy, kroimy na podłużne, wszystkim bardzo dobrze znane paski. Rozgrzewamy olej, wkładamy ostrożnie pokrojone warzywa. Smażymy na średnim grzaniu, w zależności od ilości frytek i oleju 20-40 minut (im więcej oleju, tym krócej). Kontrolujemy co jakiś czas stan naszych frytek. Kiedy są już gotowe, zjadamy ze smakiem:)












środa, 10 września 2014

Socca - płaski chlebek z mąki z cieciorki


Bardzo spodobał mi się ten przepis, prosty, niezbyt czasochłonny, zdrowy i bezglutenowy. Płaski chlebek z najlepszej mąki na świecie (!) czyli z cieciorki. Żeby go przygotować, sięgnęłam do przepisu z książki J. Hamelmana. Niestety, wtedy nie posiadałam jeszcze żeliwnej patelni, wykorzystałam więc silikonową formę na tartę i wszystko pięknie się upiekło. Spokojnie można też upiec soccę na blaszce, trzeba ją jednak wcześniej obficie natłuścić. 






Składniki (na 1 płaski placek w formie na tartę*):

- 150 g mąki z cieciorki**
- szczypta soli
- 300 g wody
- 1 łyżka oliwy
- ewentualnie dodatki np. oliwki, suszone pomidory itp.

* użyłam formy silikonowej, której nie trzeba natłuszczać, w przypadku formy metalowej, należy ją obficie natłuścić oliwą
** Hamelman piecze z podwójnej ilości składników

Mąkę łączymy z solą, wodą i oliwą. Mieszamy na gładką masę. Odstawiamy na min. 2h w temperaturze pokojowej. Można też przechować ciasto przez dobę w lodówce. Wylewamy ciasto na formę i wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika na maksymalną temperaturę ( u mnie 250 stopni). Pieczemy 10-15 minut aż wierzch placka się zrumieni. W trakcie pieczenia można dodać dodatki. Zjadamy na ciepło lub zimno.


   












wtorek, 26 sierpnia 2014

Ciasto czekoladowe bez mąki


To ciasto pieklam baardzo dawno temu...kilka razy, jednak nigdy nie udało mi się  ponownie go sfotografować. Dlatego zdjęcia są "takie sobie"... ale za to ciasto jest smaczne i bez grama mąki! Na pewno jest bardzo kaloryczne, ale zapewniam - ciężko zjeść na raz więcej niż jeden kawałek. Przepis pochodzi z książki "Dieta niskowęglowodanowa" autorstwa Amandy Cross. 







Składniki ( na okrągłą brytfannę o średnicy 23cm) :

- 500g gorzkiej czekolady ( użyłam 70ki z dodatkiem skórki pomarańczy, najlepiej żeby czekolada była jak najbardziej naturalna, a bezglutenowcy muszą zwrócić uwagę, czy nie zawiera śladowych ilości glutenu)
- 350 g masła (1 i 3/4 paczki)
- 8 jajek
- 12 łyżek cukru
- 10 łyżek śmietany 30%
- laska wanilli




 
Czekoladę z masłem rozpuszczamy w rondelku,  dodajemy cukier i śmietanę, dokładnie mieszamy. Oddzielamy żółtka od białek, białka ubijamy na pianę. Żółtka dodajemy do masy, energicznie mieszamy, żeby się nie ścięły. Dodajemy wydrążony miąższ z laski wanilli i delikatnie mieszamy z pianą z białek. Pieczemy w piekarniku przez około 1,15 h w 180 stopniach  (dolna/górna grzałka - pieczenie konwekcyjne). Zostawiamy do ostygnięcia . Ja piekę w formie silikonowej, więc masę przekładam bezpośrednio do formy, niczym jej nie smaruję. 













środa, 20 sierpnia 2014

Chleb na zakwasie żytnim z pieczonymi ziemniakami i czosnkiem, z garnka żeliwnego


Był taki czas w moim życiu, kiedy piekłam bardzo dużo chlebów, takich bardziej wymagających, czasochłonnych.  Stałam się posiadaczką książki J. Hamelmana "Chleb" i wiernym czytelnikiem bloga white plate, i bardzo mnie to inspirowało. Mogłam sobie pozwolić na spędzanie kilku godzin w kuchni, bo jeden dzień w tygodniu miałam wolny i spędzałam go właśnie na pieczeniu chleba! Wiem, można było ten czas wykorzystać inaczej, pójść na spacer, do kina...A ja piekłam chleby...i sprawiało mi to niesamowitą frajdę. Więc co jakiś czas podrzucę jakiś przepis z tamtego okresu ( czas od wykonania zdjęć do ich zgrania i obróbki potrafi u mnie trwać baardzo długo...:)



Zaczyn (8-16 h wcześniej):

- 100 g zakwasu
- 200 g mąki orkiszowej razowej
- 100 g wody 

Składniki zaczynu mieszamy w misce, przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na 8-16 godzin. 

Zaczyn mieszamy z :

- 200 g mąki orkiszowej razowej
- 300 g mąki pszennej chlebowej (typ 720, można użyć zwykłej 500)
- łyżeczka drożdży instant
- 1,5 łyżeczki soli
- 250 g wody

- oraz 200 g upieczonych ziemniaków z czosnkiem, które dodamy w późniejszym etapie ( ziemniaki według tego przepisu ).  Ziemniaki i czosnek nadają niezwykłego charakteru i smaku, ale chleb oczywiście wyjdzie i bez nich. 

Wymieszane składniki ( bez ziemniaków)  przekładamy do miski wysmarowanej olejem, przykrywamy folią i odstawiamy do wyrastania na 1-2 h (ja wkładam do piekarnika pod włączoną lampkę). 

Składamy ciasto, w ostatnim etapie skladania dodajemy ziemniaki i formujemy kulę ( tu link1 i link2  jak złożyć ciasto i uformować kulę). Przekładamy do koszyka do wyrastania wyłożonego ściereczką i obficie obsypanego mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1-2 h do piekarnika pod lampkę. 

Nagrzewamy garnek żeliwny (przez 30 min w 250 stopniach), przekładamy chleb do garnka ( link3, link4 min. jak to zrobić), przykrywamy przykrywką i pieczemy 30 min (dolna/górna grzałka), po tym czasie obniżamy temperaturę do 230 st i pieczemy 30 min ( czas pieczenia może się nieco różnić w zalezności od piekarnika).

Wykładamy chleb na kratkę, spryskujemy wodą i zostawiamy do ostygnięcia.




















sobota, 9 sierpnia 2014

Guacamole - pasta z awokado

Pasta z awokado wydaje mi się czymś oczywistym, choć tak naprawdę na moim stole gości od kilku lat. Wcześniej był to dość egzotyczny owoc, z którym nie wiadomo było, co zrobić. A teraz jest nieodłącznym składnikiem mojej diety. Sam owoc awokado, jeśli tylko jest dojrzały, jest pyszny sam w sobie i nie potrzebuje dodatków. Ale jeśli komuś wydaje się zbyt mdły, to w wersji z czosnkiem i sokiem z  cytryny nabiera wyrazistego charakteru. 
Czy wiecie, że awokado nazywane jest również smaczliwką? Cudne...





Składniki:

- 1 dojrzałe awokado
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki soku z cytryny
- szczypta soli
- oliwa, jeśli owoc jest twardy

Awokado przekrawamy wzdłuż na pół. Wyciągamy pestkę i wydrążamy miąższ łyżką. Rozdrabniamy np. blenderem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny, sól i ewentualnie oliwę. Wszytko mieszamy i podajemy jako dip do przekąsek, smarowidło do pieczywa. Idealnie komponuje się z łososiem i świeżym ogórkiem. 












czwartek, 7 sierpnia 2014

Artystyczna Ceramika

Dzisiejszy post będzie krótki i nie o jedzeniu. Chciałabym zachęcić wszystkich do czytania, komentowania a przede wszystkim oglądania  pięknych naczyń, form i biżuterii ceramicznej, które na swoim blogu Artystyczna Ceramika zamieszczają Kasia, Marcin i Edyta.

Każda ich praca wykonywana jest ręcznie z wielką precyzją, bez pomocy gipsowych odlewów. Zobaczcie jak piękną ozdobą samą w sobie są ceramiczne misy, naczynia i patery, i wyobraźcie sobie, jak będą się prezentować na stole pełnym pysznego jedzenia.

Zapraszam!




http://artystycznaceramika.blogspot.com/
http://artystycznaceramika.blogspot.com/
http://artystycznaceramika.blogspot.com/











piątek, 25 lipca 2014

Ogórki w słodko - kwaśnej zalewie - sałatka


Jeśli zabrakło Wam dużych słoików do ukiszenia ogórków lub po prostu kupiliście za dużo ogórków, to warto wykorzystać ten nadmiar i przygotować bardzo prostą sałatkę ogórkową w słodko  - kwaśnej zalewie. Ja do tego celu posłużyłam się przepisem z tej strony.  Zamieniłam jednak ocet na sok z limonki, jako że z zasady nie używam octu spirytusowego w mojej kuchni. Wykorzystałam wszystkie ogórki, ale zostało mi sporo zalewy, którą szkoda było mi wylać, więc w ten sam sposób zaprawiłam cukinię, paprykę i cebulę (wszystko pokrojone w plastry).


Składniki:

- 2 kg ogórków gruntowych (można też wykorzystać inne warzywa np. cukinia, papryka, cebula)

Zalewa:

- 1 litr wody
- 1,5 szklanki cukru
- 0,5 szklanki soku z limonki 
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 1,5 łyżki soli
- 4-5 łyżek miodu
- po łyżce curry, papryki mielonej, suszonego chilli
- 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

Ogórki (lub inne warzywa) kroimy w plastry o grubości około 0,5 cm ( warzywa pokroiłam cieniej). Przekładamy do słoików.
Wszystkie składniki na zalewę mieszamy i zagotowujemy. Gorącą zalewą zalewamy słoiki z ogórkami i zakręcamy. W dużym garnku wyłożonym ściereczką gotujemy wodę. Ostrożnie wstawiamy słoiki i pasteryzujemy (gotujemy na wolnym ogniu przez około 10 minut). Ostrożnie wyciagamy słoiki z garnka i układamy do góry dnem, na blacie wyłożonym ścierką. Zostawiamy do ostygnięcia. Wystudzone przenosimy do piwnicy/spiżarki.










 


środa, 23 lipca 2014

Ogórki kiszone - sprawdzony przepis


Już najwyższy czas ukisić ogórki. Sezon ogórkowy przecież zaraz się skończy. W tym roku jak zwykle ukisiliśmy 20kg, choć jak zwykle planowaliśmy mniej. Ale na pewno wszystkie będą pyszne, bo zawsze się udają. To dzięki staremu, sprawdzonemu przepisowi, który od lat stosują moi rodzice.









Składniki:

- ogórki gruntowe niezbyt duże ( wychodzi około 1kg ogórków na 2 słoiki 1-litrowe)
- czosnek ( 3 ząbki czosnku na 1 1-litrowy słoik)
- chrzan ( 3cm chrzanu na 1 1-l słoik)
- koper ( garść na słoik - około 15 x 5 cm łodyżek i kwiatów)
- sól ( 1 łyżka stołowa na 1l wody)


Ogórki przekładamy do miski/ wanny i zalewamy zimną wodą. Zostawiamy na min. 3 godziny aby nasiąknęły wodą. W tym czasie myjemy słoiki (jeśli wcześniej ich nie przygotowaliśmy), obieramy czosnek, kroimy chrzan i koper. Czosnek, chrzan i koper umieszczamy w słoikach (zgodnie z proporcjami podanymi powyżej). Zagotowujemy wodę z solą (na 1 l wody 1 łyżka stołowa soli). Ogórki układamy ciasno w słoikach, zalewamy wrzącą/ gorącą wodą z solą i od razu zakręcamy. ( NIE przewracamy do górny dnem.) Zostawiamy 3 dni w ciepłym pomieszczeniu (aby przyśpieszyć proces kiszenia) a następnie przenosimy do chłodniejszego miejsca / piwnicy. 




A jeśli zostało Wam trochę ogórków, możecie przyrządzić je w wersji słodko - kwaśnej.